Wielu z Was zadaje mi to pytanie....
Chcę byście wiedzieli, że nie prowadzę żadnych zbiórek
pieniężnych.
Na tą chwilę Ariadna ma dobrych lekarzy, leki i sprzęt... i
stan krytyczny... Jak przeżyje i będę potrzebowała Waszego wsparcia, na pewno
zamieszczę tutaj informację.
Wiem, że chcecie pomóc, ale teraz tylko potrzebujemy cudu i
krwi, płytek, osocza.... i cierpliwości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz